Ślub czy życie w wolnym zwiazku

Urlop się już skończył i czas ponownie zajać się blogiem.Muszę przyznać ,że te 9 dni jakie wraz z moją ukochaną i jej synem spędziliśmy w Zakopanem były piękne. Nasz związek jeszcze bardziej się scementował. Jestesmy razem od 7 miesięcy i muszę przyznać ,ze nie zawsze było tak słodko. Jednak zawsze potrafimy nasze spory załatwić pokojowo i u nas nie ma cichych dni bo to też nic nie daje. A do napisania dzisiejszego postu zainspirował mnie jeden z artykułów który ukazał się na facebooku o tym czy żyć w sakramentalnym związku czy jak to popularnie się mówi na kocią łapę.Już raz pisałem na temat wolnych związków ale temat jest dość obeszerny tak więc, postanowilem jeszcze raz wrócić do tego tematu. Ze statystyk wynika, że coraz więcej par zyję w wolnych związkach i nie zawsze zamieszkują razem. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Na pewno jest chęć większej swobody.nie jesteśmy za bardzo ograniczani przez partnera .W takim związku jest też inaczej gdy na świat przychodzą dzieci. Wtedy i odpowiedzialnośc za rodzinę też jest już inna. Ja nie kwestionuję ślubów zawartych w kościele czy w urzędzie. Tylko czy zawsze potrzebny jest papierek do zgodego i szczęśliwego zycia? Ile razy mamy przykłady ,ze kobieta będąca w związku małżeńskim jest bita i maltretowana przez męża sadystę a przy okazji i dzieci też obrywają. To taka kobieta ma za wszelką cenę trwać w takim związku? Kto pomoże takiej kobiecie.? U nas od razu wszyscy odwracają głowę i udają ,że nic nie widzą i nie wiedzą. Dopiero jak dochodzi do tragedii To jest pełno doradców a i często się zdarza ,że ludzie staną w obronie sadysty a nie bitej kobiety bo jak co niektórzy twierdzą „sama widocznie sobie zasłużyła”.W wolnym związku jest większa swoboda odejścia bez prania brudów przed sądowymi urzędnikami. I na pewno w takim wolnym związku bardziej o partnera się staramy wiedząc ,że w każdej chwili może odejść. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi który związek jest lepszy bo co człowiek ti inna opinia.Każdy musi to roztrzygnąć we własnym samumieniu. Jestem ciekaw Waszej opinii na ten temat. Proszę o komentarzeni ewentualne polubienie wpisu.Pozdrawiam Marek

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.